Latem 1627 roku w lasach na granicy Ziemi Kouřimskiej i Ziemi Čáslavskiej, w okolicy miejscowości Čestín, Kácov oraz Uhlířské Janovice zgromadziła się duża liczba zbiegłych poddanych. Pochodzili oni nie tylko z okolicznych wsi, ale prawdopodobnie też z bardziej odległych włości. Zgromadzenie osób, będących w rozpaczliwej sytuacji życiowej i zdolnych z tego powodu do wszystkiego, starali się wykorzystać do celów politycznych niektórzy z czeskich wygnańców.